Posted in: Blog food

Jagodzianki mojej Babci.

Widzę je od kilku dni wszędzie, instagram jest ich pełen, z najlepszych cukierni znikają w kilka chwil od otwarcia. Królowe lipca – jagodzianki! Zazwyczaj są owalne i z kruszonką – czyli zupełnie inne niż u mojej babci. Jagodzianki z mojego dzieciństwa były nieduże, okrągłe, smarowane przed pieczeniem tylko rozkłóconym żółtkiem. Z zapieczonym od spodu sokiem, który wyciekł podczas pieczenia. Takie sama dzisiaj robię!

Read more
Posted in: Blog food

Sałatka ze szparagów i truskawek.

Szparagi i truskawki, jak wszystkie sezonowe skarby, mają wiele wspólnych cech. Zasadnicza jest taka, że w pierwszym rzucie jadamy je głównie saute by nacieszyć się czystym smakiem, a potem zaczynamy kombinować. I tak szparagi zaczynają lądować w tartach i risottach, a truskawki w koktajlach i ciastach. Z całego serca polecam Wam jedne z drugimi pożenić. I się pospieszyć, bo czas współwystępowania tych skarbów jest krótszy niż się wydaje! Nie zdążą stanieć polskie truskawki, a szparagi niczym sen czerwcowy znikną ze straganów!

Read more
Posted in: Blog food

To TEN chleb.

Długo trzeba było czekać na kolejny przepis, oj długo! Nastały jednak okoliczności wymagające działań zdecydowanych, przepisów prostych, wyjaśnień szczegółowych. Nastał czas izolacji, siedzenia w domach, walki z wirusem i przegrzewania piekarników. Nastały narodowe GLUTENALIA! Odzew po tym gdy wrzuciłam ten przepis na instagrama zdumiał mnie i uradował – w ciągu dwóch tygodni dostałam kilkadziesiąt zdjęć Waszych pięknych chlebów. Niech niesie się dalej! Ten chleb naprawdę świetnie nadaję się na początek przygody z domowym pieczeniem – nie wymaga wiele pracy, potrzebuje za to czasu i cierpliwości!

Read more
Posted in: Blog food

Siedem pomysłów na kurki.

“Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice,
Tyle w pieśniach litewskich sławione lisice (…)”
Te lisice to właśnie kurki! Wiedzieliście? Jeśli nie to oznacza jedno – nie słuchaliście mojego podcastu o grzybach! Zachęcam Was do słuchania, ten jesienny odcinek do gotowania nadaje się idealnie! Swoją drogą te wspomniane pieśni to chyba poematy samego Mickiewicza, bo podobno był wielkim fanem kurek – w sumie mu się nie dziwię – sama od trzech tygodni serwuję głównie potrawy z kurkami i wciąż mi się nie znudziły!

Read more
Posted in: Blog

Jak wyhodować własny zakwas i nie zwariować?

Jak zrobić własny chleb już wiecie, a jeśli nie wiecie to odsyłam Was do tego przepisu! Kolejnym stopniem wtajemniczenia jest własny chleb na zakwasie! To taki Święty Graal domorosłych piekarzy! W teorii – bo
w praktyce to naprawdę nic skomplikowanego. Tylko… skąd wziąć zakwas? Najlepiej i najwygodniej – dostać od kogoś – zapytać znajomych z pracy, sąsiadów na facebookowej grupie, znajomych ze studiów, koleżanki
z fitnessu… Założę się, że w Waszym otoczeniu na pewno ktoś hoduje własny zakwas i chętnie go Wam użyczy! Jeśli to nie wchodzi w grę to możecie wyhodować go samodzielnie! To naprawdę nic trudnego.

Read more
Posted in: Blog food

Truskawkowy tort mojej Mamy.

Kto słuchał 10. odcinka mojego podcastu pt. “Wszystkiego Najlepszego” ten wie, że mimo trzydziestki z hakiem na karku, dwójki dzieci i poważnej pracy do świętowania urodzin stosunek mam niezmiennie dość dziecinny. Uwielbiam dostawać prezenty, świętować, tort oczywiście też być musi!
Z dzieciństwem bardzo kojarzy mi się smak tortu, który dziś Wam prezentuję. Na przełomie maja i czerwca moja Mama piekła go wielokrotnie, bo okres ten obfituje w naszej rodzinie w przeróżne okazje! Dziś ja odtwarzam ukochany smak i prezentuję go Wam.
Panie, Panowie, oto tort truskawkowy mojej Mamy!

Read more
Posted in: Blog

Cytrynowe ciasteczka Sansy.

To już jest koniec. Osiem sezonów “Gry o Tron” przeleciało jak sen złoty! Można godzinami dyskutować nad nieudolnością scenarzystów, spłyceniem […]

Read more
Posted in: Blog

Pasztet mojej Mamy.

Obowiązkowy punkt wszystkich rodzinnych imprez, kolega chleba na zakwasie i kiszonego ogórka. Robiony przez moją mamę z regularnością godną lepszej sprawy. Od tak dawna, że jest prawie jak członek rodziny. Niepowtarzalnie dobry. Dosłownie – bo przy próbach rekonstrukcji przepisu okazało się, że właściwie za każdym razem jest trochę inny…

Read more