Widzę je od kilku dni wszędzie, instagram jest ich pełen, z najlepszych cukierni znikają w kilka chwil od otwarcia. Królowe lipca – jagodzianki! Zazwyczaj są owalne i z kruszonką – czyli zupełnie inne niż u mojej babci. Jagodzianki z mojego dzieciństwa były nieduże, okrągłe, smarowane przed pieczeniem tylko rozkłóconym żółtkiem. Z zapieczonym od spodu sokiem, który wyciekł podczas pieczenia. Takie sama dzisiaj robię!

Pamiętam, że to było wydarzenie – Dziadziuś palił w piecu chlebowym w kuchni letniej, rozgrzewał go odpowiednio, a potem do środka wjeżdżały małe okrągłe bułeczki przygotowane przez Babcię. Niedługo później obłędny zapach drożdżowego ciasta i jagód zaczynał drażnić nozdrza.

SKŁADNIKI (na 10 okrągłych bułeczek):

– kubek jagód (200-300 g)
– 300 g mąki pszennej
– 150 ml mleka
– 3 żółtka
– 50 g cukru + 2 łyżki
– 50 g masła
– 2 łyżeczki suszonych drożdży (ok. 7 g)
– szczypta soli
– ew. odrobina wanilii
– żółtko do posmarowania lub KRUSZONKA*

Podgrzewamy mleko i rozpuszczamy w nim masło, chcemy żeby mleko było ciepłe. Do ciepłego mleka dodajemy resztę składników (prócz 2 łyżek cukru i jagód, kochani, prócz jagód!) i przez kilka minut zagniatamy ciasto drożdżowe. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. godzinę.

Jagody mieszamy z dwoma łyżkami cukru. Wiele przepisów zaleca dodanie odrobiny mąki ziemniaczanej, ale ja osobiście nie przepadam za takim efektem “kisielowania się” owoców. Wolę jak są rzadsze, nawet za cenę tego, że czasem wypływają 🙂

Ciasto dzielimy na 10 równych kawałków, kulamy z nich kulki, które potem rozpłaszczamy na okrągły placek. Do środka pakujemy owoce i zlepiamy brzegi formując kulki z nadzieniem. Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i odstawiamy pod przykryciem na 45 minut do ponownego wyrośnięcia.

Po tym czasie smarujemy bułeczki rozkłóconym żółtkiem. To jest ten moment, w którym bułki możemy posypać kruszonką jeśli jesteśmy ambitni, łakomi albo po prostu nie wyobrażamy sobie jagodzianek bez kruszonki (przepis na nią znajdziecie na samym dole).

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni i pieczemy bułeczki przez 18-20 minut. Jeśli nie robiliśmy kruszonki możemy nasze jagodzianki posypać cukrem pudrem albo polukrować.

I już!

*KRUSZONKA

– 4 łyżki mąki
– 3 łyżki masła
– 2 łyżki cukru
– szczypta soli

Mieszamy składniki w miseczce i rozdrabniamy palcami, tak by powstały apetyczne grudki. Posypujemy posmarowane jajkiem jagodzianki tuż przed wstawieniem do pieca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *